Nagie brzozy. Smukłe, dostojne, przyciągające wzrok bielą swoich pni i wyróżniające się wśród innych drzew. Mają w sobie spokój i ciepło, do którego lubię wielokrotnie powracać w moich pracach. Pracę rozpoczęłam od ułożenia kawałków tkanin na vliesofixie. Gdy całą mozaikę miałam ułożoną docisnęłam tkaniny gorącym żelazkiem i tak powstało tło mojej pracy. Tło docisnęłam gorącym żelazkiem kolejny raz, tym razem do przygotowanego kawałka wypełnienia, następnie ułożyłam je na tkaninie bawełnianej i przepikowalam w pionowe linie turkusową nitką. Brzozy to białe aplikacje z surowymi brzegami, naprasowane na gotowe, przepikowane tło. Pnie drzew przepikowałam białą i czarną nitką, lecz wydawały mi się zbyt białe, dlatego dodatkowo przyszarzyłam je szarą kredką Derwent Inktense i dodałam białe smugi akrylowej farby. Dawno nie dodawałam lamówki i tu musiałam chwilkę nawet się zastanowić mocniej, by sobie dobrze wszystkie etapy jej robienia przypomnieć. Udało się na szczęście, wychodzi na to, że w mojej głowie nic nie ginie, muszę tylko dobrze poszukać. Tak w skrócie powstała moja praca, do której siadałam od czasu do czasu, w wolnych chwilach, przez ostatnie osiem tygodni. Dawno nie miałam czasu by pracować nad czymś większym, więc bardzo się cieszę, że udało mi się dokończyć te brzozy. Jeśli chcecie podpatrzeć jak wyglądały moje zmagania z tą pracą na różnych etapach pracy, to zapraszam na mojego Instagrama, gdzie staram się relacjonować moją pracę na bieżąco. Wymiary pracy: 59,5 x 86 cm. Tkaniny: różne tkaniny bawełniane. Nici: bawełniane Aurifil WT50. Wypełnienie: Vlieseline 268 BAMBOO MIX 50/50. Dodatkowo Vliesofix do kawałków tkanin na tło.
Dziękuję za odwiedziny na moim blogu. Pozdrawiam, Karolina 🙂
English: Bare birches. Slender, dignified, eye-catching with the whiteness of their trunks and standing out among other trees. They have a calmness and warmth, which I like to return to many times in my works. I started work by arranging pieces of fabric on vliesofix. When I had the whole mosaic, I pressed the fabric with a hot iron and that’s how the background of my work was created. I pressed the background with a hot iron again, this time to the prepared piece of batting, then placed it on a cotton fabric and quilted it in vertical lines with a turquoise thread. Birches are white applications with raw edges, ironed on a ready-made, quilted background. I quilted the tree trunks with white and black thread, but they seemed too white to me, so I additionally grayed them with a gray Derwent Inktense crayon and added white smears of acrylic paint. I haven’t added a binding for a long time and here I even had to think harder to remember all the stages of its making. Fortunately, it turned out that nothing is lost in my head, I just have to look for it. This is how, in short, my work was created, which I sat down to from time to time, in my free time, for the last eight weeks. It’s been a long time since I had time to work on something bigger, so I’m very happy that I managed to finish these birch trees. If you want to see how my struggles with this work looked like at various stages of work, I invite you to my Instagram, where I try to report my work on a regular basis. Work dimensions: 59.5 x 86 cm. Fabrics: various cotton fabrics. Threads: cotton Aurifil WT50. Batting: Vlieseline 268 BAMBOO MIX 50/50. In addition, Vliesofix for pieces of fabric for the background.
Thank you for visiting my blog. Greetings, Karolina 🙂
Sarna, to jeden z moich ulubionych tematów do pracy i pewnie nie tylko dla mnie. Dlatego więc nie powinien nikogo dziwić ten art quilt. Kolejna praca, którą miałam przyjemność szyć, uwielbiam składać kawałeczki tkanin na vliesofix’ie i patrzeć na powstały patchwork. To taki mój sposób na ucieczkę od rzeczywistości 🙂
Minęły ponad trzy miesiące od mojego ostatniego wpisu na blogu. Kompletnie wypadłam z rytmu publikowania tutaj informacji o moich pracach. Nic dziwnego, jak większości osób w dzisiejszych czasach, publikowanie tych treści na Instagramie jest dla mnie dużo wygodniejsze. Muszę chyba znaleźć jakiś łatwy sposób by móc jednocześnie publikować również tutaj.Tylko czy tak do końca tego …
Jeśli kiedykolwiek udało Wam się dokończyć projekt, który leżał w szafie od kilku lat, to wiecie z pewnością jak się dzisiaj czuję. Pracę nad tym projektem zaczęłam latem 2020 roku. Wtedy powstał ten mniejszy muchomorek. To była moja pierwsza próba stworzenia rzeźby z tkaniny, no i poza tym bardzo chciałam mieć taką ozdobę w domu. …
Czas najwyższy by zacząć znowu pisać na blogu.Ostatnio dużo łatwiej mi publikować wszystko co robię na Instagramie, jednak doszłam do wniosku, że warto by moje prace pojawiały się również tu, na blogu.Przecież nie każdy odwiedza Instagrama.Dzisiaj pokażę Wam serię pocztówek, którą robiłam na przełomie lutego i marca 2021 roku.Wszystkie pocztówki były inspirowane rybami i światem …
Nagie brzozy / Bare birches
Nagie brzozy.
Smukłe, dostojne, przyciągające wzrok bielą swoich pni i wyróżniające się wśród innych drzew.
Mają w sobie spokój i ciepło, do którego lubię wielokrotnie powracać w moich pracach.
Pracę rozpoczęłam od ułożenia kawałków tkanin na vliesofixie. Gdy całą mozaikę miałam ułożoną docisnęłam tkaniny gorącym żelazkiem i tak powstało tło mojej pracy. Tło docisnęłam gorącym żelazkiem kolejny raz, tym razem do przygotowanego kawałka wypełnienia, następnie ułożyłam je na tkaninie bawełnianej i przepikowalam w pionowe linie turkusową nitką. Brzozy to białe aplikacje z surowymi brzegami, naprasowane na gotowe, przepikowane tło. Pnie drzew przepikowałam białą i czarną nitką, lecz wydawały mi się zbyt białe, dlatego dodatkowo przyszarzyłam je szarą kredką Derwent Inktense i dodałam białe smugi akrylowej farby.
Dawno nie dodawałam lamówki i tu musiałam chwilkę nawet się zastanowić mocniej, by sobie dobrze wszystkie etapy jej robienia przypomnieć. Udało się na szczęście, wychodzi na to, że w mojej głowie nic nie ginie, muszę tylko dobrze poszukać.
Tak w skrócie powstała moja praca, do której siadałam od czasu do czasu, w wolnych chwilach, przez ostatnie osiem tygodni. Dawno nie miałam czasu by pracować nad czymś większym, więc bardzo się cieszę, że udało mi się dokończyć te brzozy.
Jeśli chcecie podpatrzeć jak wyglądały moje zmagania z tą pracą na różnych etapach pracy, to zapraszam na mojego Instagrama, gdzie staram się relacjonować moją pracę na bieżąco.
Wymiary pracy: 59,5 x 86 cm.
Tkaniny: różne tkaniny bawełniane.
Nici: bawełniane Aurifil WT50.
Wypełnienie: Vlieseline 268 BAMBOO MIX 50/50.
Dodatkowo Vliesofix do kawałków tkanin na tło.
Dziękuję za odwiedziny na moim blogu.
Pozdrawiam, Karolina 🙂
English: Bare birches.
Slender, dignified, eye-catching with the whiteness of their trunks and standing out among other trees.
They have a calmness and warmth, which I like to return to many times in my works.
I started work by arranging pieces of fabric on vliesofix. When I had the whole mosaic, I pressed the fabric with a hot iron and that’s how the background of my work was created. I pressed the background with a hot iron again, this time to the prepared piece of batting, then placed it on a cotton fabric and quilted it in vertical lines with a turquoise thread. Birches are white applications with raw edges, ironed on a ready-made, quilted background. I quilted the tree trunks with white and black thread, but they seemed too white to me, so I additionally grayed them with a gray Derwent Inktense crayon and added white smears of acrylic paint.
I haven’t added a binding for a long time and here I even had to think harder to remember all the stages of its making. Fortunately, it turned out that nothing is lost in my head, I just have to look for it.
This is how, in short, my work was created, which I sat down to from time to time, in my free time, for the last eight weeks. It’s been a long time since I had time to work on something bigger, so I’m very happy that I managed to finish these birch trees.
If you want to see how my struggles with this work looked like at various stages of work, I invite you to my Instagram, where I try to report my work on a regular basis.
Work dimensions: 59.5 x 86 cm.
Fabrics: various cotton fabrics.
Threads: cotton Aurifil WT50.
Batting: Vlieseline 268 BAMBOO MIX 50/50.
In addition, Vliesofix for pieces of fabric for the background.
Thank you for visiting my blog.
Greetings, Karolina 🙂
2 komentarze do “Nagie brzozy / Bare birches”
Hannele Wakkari
Beautiful <3
Karolina Bąkowska
Thank you!
Podobne posty
Kolejny quilt, kolejna sarna
Sarna, to jeden z moich ulubionych tematów do pracy i pewnie nie tylko dla mnie. Dlatego więc nie powinien nikogo dziwić ten art quilt. Kolejna praca, którą miałam przyjemność szyć, uwielbiam składać kawałeczki tkanin na vliesofix’ie i patrzeć na powstały patchwork. To taki mój sposób na ucieczkę od rzeczywistości 🙂
Wiosenna łąka / Spring meadow
Minęły ponad trzy miesiące od mojego ostatniego wpisu na blogu. Kompletnie wypadłam z rytmu publikowania tutaj informacji o moich pracach. Nic dziwnego, jak większości osób w dzisiejszych czasach, publikowanie tych treści na Instagramie jest dla mnie dużo wygodniejsze. Muszę chyba znaleźć jakiś łatwy sposób by móc jednocześnie publikować również tutaj.Tylko czy tak do końca tego …
Muchomory / Toadstools
Jeśli kiedykolwiek udało Wam się dokończyć projekt, który leżał w szafie od kilku lat, to wiecie z pewnością jak się dzisiaj czuję. Pracę nad tym projektem zaczęłam latem 2020 roku. Wtedy powstał ten mniejszy muchomorek. To była moja pierwsza próba stworzenia rzeźby z tkaniny, no i poza tym bardzo chciałam mieć taką ozdobę w domu. …
Rybie pocztówki
Czas najwyższy by zacząć znowu pisać na blogu.Ostatnio dużo łatwiej mi publikować wszystko co robię na Instagramie, jednak doszłam do wniosku, że warto by moje prace pojawiały się również tu, na blogu.Przecież nie każdy odwiedza Instagrama.Dzisiaj pokażę Wam serię pocztówek, którą robiłam na przełomie lutego i marca 2021 roku.Wszystkie pocztówki były inspirowane rybami i światem …