Zaczynam nadrabiać zaległości w publikowaniu na blogu.
Tak dużo pracy i tak mało czasu.
Prezentuję więc dzisiaj torbę, która była uszyta w czerwcu zeszłego roku, na prezent urodzinowy.
Spontaniczne szycie, nowoczesny wygląd.
Torba uszyta z czarno-białych skrawków – kiedyś, zrobiłam kosmetyczkę tym samym sposobem.
Pozdrawiam
Karolina 🙂 English: Black & White I’m starting to catch up posting on my blog. So much work and so little time. So today I present a bag that was made in June last year, for a birthday present. Spontaneous sewing, modern look. The bag is made of black & white fabric scraps – once, I made a pouch the same way. Greetings Karolina 🙂
Siedzimy w domu, stosując samoizolację i chroniąc się przed koronowirusem – pewnie jak większość świata.To świetny sposób na rozwijanie swojej kreatywności i pracowanie nad projektami, na które nie mieliśmy wcześniej czasu.Tym sposobem udało mi się dokończyć trzecią część mojej ostatniej serii prac.Ten kawałek był inspirowany mimozą, choć gdy teraz na niego patrzę, to przychodzi mi …
Selvages – real fun A świstak siedzi i zbiera te paseczki 😉 Brzegi fabryczne zbieram od zawsze i wszystkich zawsze namawiam by robili to samo. Od czasu do czasu robię coś właśnie z brzegów fabrycznych, tak było i tym razem.
New Year of sewing – new possibilities Nowy rok, nowe pomysły (no może część, bo nadal mam dużo starych, których jeszcze nie zrealizowałam), nowe możliwości 🙂 Po pierwsze, chciałam Wam pokazać moją najnowszą maszynę – tak kolejną. Marzyłam o niej i wreszcie jestem szczęśliwa, bo mam własnego Singera Featherweight 221K… i już wiem, że chcę …
Przedstawiam Wam dzisiaj pejzaż.Uszyłam go już jakiś czas temu, ale do tej pory nie miałam jakoś czasu by zrobić zdjęcia.Praca inspirowana chmurami, lub może bardziej niebem, takim tuż przed wschodem lub tuż przed zachodem słońca.Uwielbiam ten moment gdy słońce styka się z linią horyzontu, kiedy na niebie i chmurach pojawiają się tęczowe, prawie magiczne kolory.To …
Czarno-biała torba ze skrawków
Zaczynam nadrabiać zaległości w publikowaniu na blogu.
Tak dużo pracy i tak mało czasu.
Prezentuję więc dzisiaj torbę, która była uszyta w czerwcu zeszłego roku, na prezent urodzinowy.
Spontaniczne szycie, nowoczesny wygląd.
Torba uszyta z czarno-białych skrawków – kiedyś, zrobiłam kosmetyczkę tym samym sposobem.
Pozdrawiam
Karolina 🙂
English: Black & White
I’m starting to catch up posting on my blog.
So much work and so little time.
So today I present a bag that was made in June last year, for a birthday present.
Spontaneous sewing, modern look.
The bag is made of black & white fabric scraps – once, I made a pouch the same way.
Greetings
Karolina 🙂
5 komentarzy do “Czarno-biała torba ze skrawków”
jolcia
Bardzo nowoczesna torba. Podoba mi się 🙂
patchworkwanda
Bardzo ciekawa. Piękne masz pomysły.
grażyna
Piękna!!! Pomysłowa i nowoczesna;)
Jakub Bylica
Super pomysł!!! Bardzo ładna:)
Adrian Jakubiak
Ciekawy pomysł! Świetne wykonanie!
Podobne posty
Co w trawie można znaleźć cz.3
Siedzimy w domu, stosując samoizolację i chroniąc się przed koronowirusem – pewnie jak większość świata.To świetny sposób na rozwijanie swojej kreatywności i pracowanie nad projektami, na które nie mieliśmy wcześniej czasu.Tym sposobem udało mi się dokończyć trzecią część mojej ostatniej serii prac.Ten kawałek był inspirowany mimozą, choć gdy teraz na niego patrzę, to przychodzi mi …
Brzegi fabryczne – prawdziwa zabawa
Selvages – real fun A świstak siedzi i zbiera te paseczki 😉 Brzegi fabryczne zbieram od zawsze i wszystkich zawsze namawiam by robili to samo. Od czasu do czasu robię coś właśnie z brzegów fabrycznych, tak było i tym razem.
Nowy rok szycia – nowe możliwości
New Year of sewing – new possibilities Nowy rok, nowe pomysły (no może część, bo nadal mam dużo starych, których jeszcze nie zrealizowałam), nowe możliwości 🙂 Po pierwsze, chciałam Wam pokazać moją najnowszą maszynę – tak kolejną. Marzyłam o niej i wreszcie jestem szczęśliwa, bo mam własnego Singera Featherweight 221K… i już wiem, że chcę …
Spójrz na chmury
Przedstawiam Wam dzisiaj pejzaż.Uszyłam go już jakiś czas temu, ale do tej pory nie miałam jakoś czasu by zrobić zdjęcia.Praca inspirowana chmurami, lub może bardziej niebem, takim tuż przed wschodem lub tuż przed zachodem słońca.Uwielbiam ten moment gdy słońce styka się z linią horyzontu, kiedy na niebie i chmurach pojawiają się tęczowe, prawie magiczne kolory.To …