Jeżeli chodzi o projektantów tkanin patchworkowych, to w tej kwestii moim ulubionym jest zdecydowanie Kaffe Fassett http://www.kaffefassett.com/Home.html. Co prawda- od niedawna zajmuję się patchworkiem na poważnie, ale od samego początku gdy zaczynałam krążyć wokół tego tematu, to moja uwaga skupiała się na jego projektach.
Jego wzory są „zwyczajnie” niesamowite. Ubóstwiam te „hipi” klimaty. Prawdziwy kalejdoskop wzorów i kolorów. Nie zrozumcie mnie źle- inni projektanci też są godni podziwu- ale tak to już jest, że gdy ogląda się wiele prac to część z nich nam się podoba bardziej- część mniej. Tak właśnie jest ze mną- po prostu charakter projektów Kaffe Fassett’a bardzo przypomina mi mój własny. To co chyba tak na mnie działa- to te kolory.
Spots- to mój ulubiony wzór- pasuje absolutnie do wszystkiego, występuje w różnych kolorach, które można dowolnie łączyć ze sobą- jak i z innymi wzorami.
Prawda, że cudne. Dodanie do patchworku tych tkanin w określonych barwach potrafi go w niesamowity sposób ożywić. Ja po prostu uwielbiam te kropy- wystarczy, że na nie patrzę i już się śmieję.Gorąco zachęcam do wykorzystywania tkanin Kaffe Fassett’a w waszych projektach, ponieważ są naprawdę warte tego. W Polsce niestety trudno mi było znaleźć te tkaniny, ale udało się.
Pozdrawiam: )
Winter owl Kolejny projekt zrobiony z potrzeby… mojego serca. Do szycia i pikowania użyłam nici Aurifil (50Wt 2024) – gorąco polecam, jeżeli macie problem ze zrywającymi się nićmi. Każde piórko wycinane, układane i przyszywane osobno – trochę ich było – piórka na głowie sowy miały około 5 mm 😉 Wiem, wiem… kolejny ptak. Nic na …
Tęczowy kolaż z kolorowych tkanin to jedna z moich ulubionych form art quiltu i już dawno chciałam do niej powrócić. Pracę nad tym art quiltem zaczęłam trzy lata temu i dzisiaj jest on wreszcie ukończony. Zupełnie nie wiem, z czego to wynika, ale pewnie większość osób tworzących własne prace zna ten stan, gdy czasami wena …
Steaming Dzisiaj u mnie dekatyzacja – przygotowuję nowe tkaniny na kolejny quilt. Kiedyś dekatyzacja wiązała się dla mnie z długą (niekiedy wątpliwej przyjemności) „zabawą”. W pierwszej kolejności musiałam po kolei każdą tkaninę sprawdzać czy nie będzie może farbować – czasami niestety trafiała mi się taka ,która farbowała. Nie było to przyjemne ,bo przecież nie mogłam użyć …
Kolejna seria pocztówek, która nie miała jeszcze okazji trafić tu, na bloga.Postaci kotów stworzyłam ze wzorzystych tkanin Kaffe Fassett i doszłam do wniosku, że w tym wypadku wystarczy już wzorów.Dlatego na tła pocztówek wybrałam solidy, tkaniny jednobarwne FreeSpirit.Wyszło świetnie, wszystko do siebie pasuje, a koty są pięknie i wyraźnie widoczne.Wąsiki były wyszywane ręcznie, a cała …
Kaffe Fassett – mój ulubiony
Kaffe Fassett – my favorite
Jeżeli chodzi o projektantów tkanin patchworkowych, to w tej kwestii moim ulubionym jest zdecydowanie Kaffe Fassett http://www.kaffefassett.com/Home.html. Co prawda- od niedawna zajmuję się patchworkiem na poważnie, ale od samego początku gdy zaczynałam krążyć wokół tego tematu, to moja uwaga skupiała się na jego projektach.

Jego wzory są „zwyczajnie” niesamowite. Ubóstwiam te „hipi” klimaty. Prawdziwy kalejdoskop wzorów i kolorów. Nie zrozumcie mnie źle- inni projektanci też są godni podziwu- ale tak to już jest, że gdy ogląda się wiele prac to część z nich nam się podoba bardziej- część mniej. Tak właśnie jest ze mną- po prostu charakter projektów Kaffe Fassett’a bardzo przypomina mi mój własny. To co chyba tak na mnie działa- to te kolory.
Spots- to mój ulubiony wzór- pasuje absolutnie do wszystkiego, występuje w różnych kolorach, które można dowolnie łączyć ze sobą- jak i z innymi wzorami.
Prawda, że cudne. Dodanie do patchworku tych tkanin w określonych barwach potrafi go w niesamowity sposób ożywić. Ja po prostu uwielbiam te kropy- wystarczy, że na nie patrzę i już się śmieję.Gorąco zachęcam do wykorzystywania tkanin Kaffe Fassett’a w waszych projektach, ponieważ są naprawdę warte tego. W Polsce niestety trudno mi było znaleźć te tkaniny, ale udało się.
Pozdrawiam: )
Podobne posty
Zimowa sowa
Winter owl Kolejny projekt zrobiony z potrzeby… mojego serca. Do szycia i pikowania użyłam nici Aurifil (50Wt 2024) – gorąco polecam, jeżeli macie problem ze zrywającymi się nićmi. Każde piórko wycinane, układane i przyszywane osobno – trochę ich było – piórka na głowie sowy miały około 5 mm 😉 Wiem, wiem… kolejny ptak. Nic na …
Truskawkę, proszę / Strawberry, Please
Tęczowy kolaż z kolorowych tkanin to jedna z moich ulubionych form art quiltu i już dawno chciałam do niej powrócić. Pracę nad tym art quiltem zaczęłam trzy lata temu i dzisiaj jest on wreszcie ukończony. Zupełnie nie wiem, z czego to wynika, ale pewnie większość osób tworzących własne prace zna ten stan, gdy czasami wena …
Dekatyzacja
Steaming Dzisiaj u mnie dekatyzacja – przygotowuję nowe tkaniny na kolejny quilt. Kiedyś dekatyzacja wiązała się dla mnie z długą (niekiedy wątpliwej przyjemności) „zabawą”. W pierwszej kolejności musiałam po kolei każdą tkaninę sprawdzać czy nie będzie może farbować – czasami niestety trafiała mi się taka ,która farbowała. Nie było to przyjemne ,bo przecież nie mogłam użyć …
Kocie portrety / Cat portraits
Kolejna seria pocztówek, która nie miała jeszcze okazji trafić tu, na bloga.Postaci kotów stworzyłam ze wzorzystych tkanin Kaffe Fassett i doszłam do wniosku, że w tym wypadku wystarczy już wzorów.Dlatego na tła pocztówek wybrałam solidy, tkaniny jednobarwne FreeSpirit.Wyszło świetnie, wszystko do siebie pasuje, a koty są pięknie i wyraźnie widoczne.Wąsiki były wyszywane ręcznie, a cała …