Pomysł na ten projekt był prosty i opierał się głównie na trójkątach. Początkowo więc skupiłam się na cięciu dwóch rodzajów materiału na trójkąty.
Gdy cięcie dobiegło końca, mogłam się zabrać za zszywanie kwadratów. Cała zabawa zaczęła sie gdy z otrzymanych kwadratów układałam wzór i postanowiłam zrezygnować z wcześniejszych założeń.
Zdecydowałam, że wzór quiltu będzie przedstawiał zygzaki rozchodzące się na obie strony od środka quiltu. I tak- zaczęło się od zmiany wzoru, a skończyło się na tym, że ten projekt stał się „wielką improwizacją”.
Kolejnym etapem było kanapkowanie wszystkich trzech warstw, czyli połączenie ze sobą gotowego patchworku, wypełnienia i tkaniny, która znajdzie się na spodzie quiltu. Jednak najdłużej trwało pikowanie- nic dziwnego, jeżeli na pracę nad quiltem można poświęcić nie więcej niż 1-2 godziny dziennie.
Dzisiaj chcę Wam pokazać trzy okrągłe art quilty, które udało mi się ostatnio dokończyć w ekspresowym tempie. To cytryna, figi i jabłko.Różne etapy pracy nad tymi quiltami zaczęłam pokazywać na Instagramie już we wrześniu 2021. Jeśli zaglądacie czasem na mój profil, to pewnie już je widzieliście.Myślę, że skończyłabym je już dawno temu, gdyby nie fakt, …
Żyję, szyję i na nic mi ostatnio nie starcza czasu. Ciekawe, czy to ja tak zwolniłam, czy to wszystko dookoła przyśpieszyło 😉 Prócz zajmowania się dziećmi, domem i szyciem quiltu ślubnego, właściwie nic innego nie robię. Powoli robi się ze mnie odludek. Myślę, że gdyby nie internet, to w ogóle nie miałabym kontaktu z ludźmi. …
Peacock feathers Ostatnio najlepiej wychodzą mi projekty, których nie planuję – które jednak muszę zrobić, bo inaczej pęknę 😉 Tak było również w przypadku tych piór, po prostu musiałam je zrobić, inaczej nie mogłabym spać w nocy. Wszystko miałam zaplanowane w głowie, wystarczyło tylko usiąść do maszyny i to uszyć. Z bloczków z gotowymi piórami …
Co w trawie można znaleźć. Nie było mnie na blogu od września zeszłego roku. Miałam przerwę, nie tylko od blogowania, ale również od ogólnie rozumianych mediów społecznościowych. Myślę, że czasami każdy potrzebuje czasu tylko dla siebie, by skupić się na tym co najważniejsze. Rzeczy, do których nie chcę wracać, pozostawiam w tyle i nie oglądam …
Quilt Zic Zac- trójkąty
Quilt Zic Zac- triangles
Pomysł na ten projekt był prosty i opierał się głównie na trójkątach. Początkowo więc skupiłam się na cięciu dwóch rodzajów materiału na trójkąty.
Gdy cięcie dobiegło końca, mogłam się zabrać za zszywanie kwadratów. Cała zabawa zaczęła sie gdy z otrzymanych kwadratów układałam wzór i postanowiłam zrezygnować z wcześniejszych założeń.
Zdecydowałam, że wzór quiltu będzie przedstawiał zygzaki rozchodzące się na obie strony od środka quiltu. I tak- zaczęło się od zmiany wzoru, a skończyło się na tym, że ten projekt stał się „wielką improwizacją”.
Kolejnym etapem było kanapkowanie wszystkich trzech warstw, czyli połączenie ze sobą gotowego patchworku, wypełnienia i tkaniny, która znajdzie się na spodzie quiltu. Jednak najdłużej trwało pikowanie- nic dziwnego, jeżeli na pracę nad quiltem można poświęcić nie więcej niż 1-2 godziny dziennie.
Podobne posty
Owocowo / Fruity
Dzisiaj chcę Wam pokazać trzy okrągłe art quilty, które udało mi się ostatnio dokończyć w ekspresowym tempie. To cytryna, figi i jabłko.Różne etapy pracy nad tymi quiltami zaczęłam pokazywać na Instagramie już we wrześniu 2021. Jeśli zaglądacie czasem na mój profil, to pewnie już je widzieliście.Myślę, że skończyłabym je już dawno temu, gdyby nie fakt, …
Żyję, szyję i …
Żyję, szyję i na nic mi ostatnio nie starcza czasu. Ciekawe, czy to ja tak zwolniłam, czy to wszystko dookoła przyśpieszyło 😉 Prócz zajmowania się dziećmi, domem i szyciem quiltu ślubnego, właściwie nic innego nie robię. Powoli robi się ze mnie odludek. Myślę, że gdyby nie internet, to w ogóle nie miałabym kontaktu z ludźmi. …
Pawie pióra
Peacock feathers Ostatnio najlepiej wychodzą mi projekty, których nie planuję – które jednak muszę zrobić, bo inaczej pęknę 😉 Tak było również w przypadku tych piór, po prostu musiałam je zrobić, inaczej nie mogłabym spać w nocy. Wszystko miałam zaplanowane w głowie, wystarczyło tylko usiąść do maszyny i to uszyć. Z bloczków z gotowymi piórami …
Co w trawie można znaleźć
Co w trawie można znaleźć. Nie było mnie na blogu od września zeszłego roku. Miałam przerwę, nie tylko od blogowania, ale również od ogólnie rozumianych mediów społecznościowych. Myślę, że czasami każdy potrzebuje czasu tylko dla siebie, by skupić się na tym co najważniejsze. Rzeczy, do których nie chcę wracać, pozostawiam w tyle i nie oglądam …