Pomysł na ten projekt był prosty i opierał się głównie na trójkątach. Początkowo więc skupiłam się na cięciu dwóch rodzajów materiału na trójkąty.
Gdy cięcie dobiegło końca, mogłam się zabrać za zszywanie kwadratów. Cała zabawa zaczęła sie gdy z otrzymanych kwadratów układałam wzór i postanowiłam zrezygnować z wcześniejszych założeń.
Zdecydowałam, że wzór quiltu będzie przedstawiał zygzaki rozchodzące się na obie strony od środka quiltu. I tak- zaczęło się od zmiany wzoru, a skończyło się na tym, że ten projekt stał się „wielką improwizacją”.
Kolejnym etapem było kanapkowanie wszystkich trzech warstw, czyli połączenie ze sobą gotowego patchworku, wypełnienia i tkaniny, która znajdzie się na spodzie quiltu. Jednak najdłużej trwało pikowanie- nic dziwnego, jeżeli na pracę nad quiltem można poświęcić nie więcej niż 1-2 godziny dziennie.
My machine cover Trochę szkoda mi było mojej Jenome, że tak sobie stoi i osiada na niej kurz, dlatego postanowiłam zrobić dla niej wdzianko. Zrobiłam tą osłonę już jakiś czas temu, ale jakoś mi nie szło robienie zdjęć- więc pokazuję ją wam dopiero teraz.
Apple core już gotowy Postanowiłam wykończyć quilt, poprawiając przeszycia po szwach własnoręcznie wykonanym zygzakiem. Wzorek ten to nie gotowy ścieg, lecz został wykonany przy użyciu stopki do quiltingu moimi rękoma.
„Isetta 300″ Skończyłam ten art quilt jakieś dwa tygodnie temu, niestety dopiero teraz udało mi się zrobić jego zdjęcia w całości. Wymiary gotowego art quiltu to 97 cm x 118 cm (38″x 46,5”). Prace nad tym art quiltem rozpoczęłam w zeszłym roku, we wrześniu pokazywałam na blogu gotowy złożony top i od tamtej pory pikowałam …
„Piggy” Uwielbiam świnie, więc zrobienie kolejnej pracy ze świnką, było dla mnie bardzo przyjemne. Gotowy top czekał na pikowanie od lutego. Skończyłam quilt na początku kwietnia i od tamtej pory czekał na zrobienie zdjęć.
Quilt Zic Zac- trójkąty
Quilt Zic Zac- triangles
Pomysł na ten projekt był prosty i opierał się głównie na trójkątach. Początkowo więc skupiłam się na cięciu dwóch rodzajów materiału na trójkąty.
Gdy cięcie dobiegło końca, mogłam się zabrać za zszywanie kwadratów. Cała zabawa zaczęła sie gdy z otrzymanych kwadratów układałam wzór i postanowiłam zrezygnować z wcześniejszych założeń.
Zdecydowałam, że wzór quiltu będzie przedstawiał zygzaki rozchodzące się na obie strony od środka quiltu. I tak- zaczęło się od zmiany wzoru, a skończyło się na tym, że ten projekt stał się „wielką improwizacją”.
Kolejnym etapem było kanapkowanie wszystkich trzech warstw, czyli połączenie ze sobą gotowego patchworku, wypełnienia i tkaniny, która znajdzie się na spodzie quiltu. Jednak najdłużej trwało pikowanie- nic dziwnego, jeżeli na pracę nad quiltem można poświęcić nie więcej niż 1-2 godziny dziennie.
Podobne posty
Moja osłona na maszynę
My machine cover Trochę szkoda mi było mojej Jenome, że tak sobie stoi i osiada na niej kurz, dlatego postanowiłam zrobić dla niej wdzianko. Zrobiłam tą osłonę już jakiś czas temu, ale jakoś mi nie szło robienie zdjęć- więc pokazuję ją wam dopiero teraz.
„Dizzy”
Apple core już gotowy Postanowiłam wykończyć quilt, poprawiając przeszycia po szwach własnoręcznie wykonanym zygzakiem. Wzorek ten to nie gotowy ścieg, lecz został wykonany przy użyciu stopki do quiltingu moimi rękoma.
Isetta 300
„Isetta 300″ Skończyłam ten art quilt jakieś dwa tygodnie temu, niestety dopiero teraz udało mi się zrobić jego zdjęcia w całości. Wymiary gotowego art quiltu to 97 cm x 118 cm (38″x 46,5”). Prace nad tym art quiltem rozpoczęłam w zeszłym roku, we wrześniu pokazywałam na blogu gotowy złożony top i od tamtej pory pikowałam …
Urocza Świnka z tkanin Kaffe Fassett Collective
„Piggy” Uwielbiam świnie, więc zrobienie kolejnej pracy ze świnką, było dla mnie bardzo przyjemne. Gotowy top czekał na pikowanie od lutego. Skończyłam quilt na początku kwietnia i od tamtej pory czekał na zrobienie zdjęć.