Mój syn od dawna męczył mnie o to abym mu uszyła jeża. Sam zbiera jeże- maskotki więc chęć posiadania kolejnego w kolekcji nie dziwi. Długo zastanawiałam się nad tym jak on miałby wyglądać. Chciałam go stworzyć sama od podstaw- dlatego nie zdacydowałam się na gotowe wykroje. Mąż pomógł mi przenieść wymyślony wykrój na monitor komputera- POZDROWIENIA DLA MOJEGO KOCHANEGO MĘŻA, który na autocad-zie zna się zdecydowanie lepiej niż ja.
Jeż Piszczyk
Najwięcej czasu zajęło mi jednak wymyślanie kolców jeża, nie chciałam ich robić z futerka, czy czegoś podobnego – takie jeże mój syn już posiada. Trwało to trochę i w końcu wymyśliłam, że każdy kolec zrobię osobno, a całość będzie kolorowa jak wszystko co robię. Każdy kolec został uszyty z kolorowych trójkątów, które pozostały mi z najnowszego, jeszcze nie ukończonego quiltu. Każdy z nich został zszyty i napełniony wypełnieniem, a następnie przyszyty do grzbietu jeża. Oto gotowy jeż, który został już nazwany przez Iwo- Piszczyk.
Kocham tę SOWĘ Chyba coś ze mną jest nie tak, bo ostatnio jak widzę gdzieś sówkę, to z mojego gardła wydobywa się tylko -O JEJ : ) Więc ta poduszka siłą rzeczy musiała zostać uszyta. Została uszyta z resztek materiałów, których ostatnio u nas pełno. Z założenia- jak wszystko co robię, sowa również musiała być …
Christmas Market Grudzień jest dla mnie niekończącą się gonitwą. Brak mi czasu dosłownie na wszystko i dlatego również dzisiaj, trochę na szybkiego, przedstawię wam kilka rzeczy, które przygotowałam na Jarmark Bożonarodzeniowy. Jarmark ma miejsce na Zamku Książąt Pomorskich w Szczecinie, od 6 do 8 grudnia i bardzo serdecznie was na niego zapraszam. Oprócz moich patchworkowych prac, …
22 listopada 2025 roku odbył się wernisaż III Zbiorowej Wystawy Artystycznej „PRZYSZŁOŚĆ I NADZIEJA” w Pocysterskim Klasztorze Sióstr Boromeuszek w Trzebnicy.W murach tego pięknego, zabytkowego budynku swoje najnowsze, nigdzie wcześniej nieprezentowane prace zaprezentowało 26 twórców z kraju i zagranicy. Wśród nich znalazła się również moja praca „Nowy Początek”. Wystawę można oglądać do końca lutego 2026 …
To niesłychane, że od marca nie miałam czasu na napisanie kilku słów o pracy, którą wtedy uszyłam. Po prostu niewybaczalne. Nic to, zamiast rozpaczać, nadrobię teraz ten zaległy obowiązek i przedstawię wam ją dzisiaj. Mowa o mojej pracy zatytułowanej „Nr 1” i uszytej przy okazji konkursu „Dzióbek w dzióbek, czyli 100% patchworku w patchworku” organizowanego …
Jeż Piszczyk
The hedgehog named Squeaky
Mój syn od dawna męczył mnie o to abym mu uszyła jeża. Sam zbiera jeże- maskotki więc chęć posiadania kolejnego w kolekcji nie dziwi. Długo zastanawiałam się nad tym jak on miałby wyglądać. Chciałam go stworzyć sama od podstaw- dlatego nie zdacydowałam się na gotowe wykroje. Mąż pomógł mi przenieść wymyślony wykrój na monitor komputera- POZDROWIENIA DLA MOJEGO KOCHANEGO MĘŻA, który na autocad-zie zna się zdecydowanie lepiej niż ja.
Jeż Piszczyk
Najwięcej czasu zajęło mi jednak wymyślanie kolców jeża, nie chciałam ich robić z futerka, czy czegoś podobnego – takie jeże mój syn już posiada. Trwało to trochę i w końcu wymyśliłam, że każdy kolec zrobię osobno, a całość będzie kolorowa jak wszystko co robię. Każdy kolec został uszyty z kolorowych trójkątów, które pozostały mi z najnowszego, jeszcze nie ukończonego quiltu. Każdy z nich został zszyty i napełniony wypełnieniem, a następnie przyszyty do grzbietu jeża. Oto gotowy jeż, który został już nazwany przez Iwo- Piszczyk.

Podobne posty
I love the OWL
Kocham tę SOWĘ Chyba coś ze mną jest nie tak, bo ostatnio jak widzę gdzieś sówkę, to z mojego gardła wydobywa się tylko -O JEJ : ) Więc ta poduszka siłą rzeczy musiała zostać uszyta. Została uszyta z resztek materiałów, których ostatnio u nas pełno. Z założenia- jak wszystko co robię, sowa również musiała być …
Jarmark Bożonarodzeniowy
Christmas Market Grudzień jest dla mnie niekończącą się gonitwą. Brak mi czasu dosłownie na wszystko i dlatego również dzisiaj, trochę na szybkiego, przedstawię wam kilka rzeczy, które przygotowałam na Jarmark Bożonarodzeniowy. Jarmark ma miejsce na Zamku Książąt Pomorskich w Szczecinie, od 6 do 8 grudnia i bardzo serdecznie was na niego zapraszam. Oprócz moich patchworkowych prac, …
Nowy Początek / Wernisaż Wystawy „PRZYSZŁOŚĆ I NADZIEJA”
22 listopada 2025 roku odbył się wernisaż III Zbiorowej Wystawy Artystycznej „PRZYSZŁOŚĆ I NADZIEJA” w Pocysterskim Klasztorze Sióstr Boromeuszek w Trzebnicy.W murach tego pięknego, zabytkowego budynku swoje najnowsze, nigdzie wcześniej nieprezentowane prace zaprezentowało 26 twórców z kraju i zagranicy. Wśród nich znalazła się również moja praca „Nowy Początek”. Wystawę można oglądać do końca lutego 2026 …
Nr 1 / No.1
To niesłychane, że od marca nie miałam czasu na napisanie kilku słów o pracy, którą wtedy uszyłam. Po prostu niewybaczalne. Nic to, zamiast rozpaczać, nadrobię teraz ten zaległy obowiązek i przedstawię wam ją dzisiaj. Mowa o mojej pracy zatytułowanej „Nr 1” i uszytej przy okazji konkursu „Dzióbek w dzióbek, czyli 100% patchworku w patchworku” organizowanego …