Chyba coś ze mną jest nie tak, bo ostatnio jak widzę gdzieś sówkę, to z mojego gardła wydobywa się tylko -O JEJ : ) Więc ta poduszka siłą rzeczy musiała zostać uszyta.
Została uszyta z resztek materiałów, których ostatnio u nas pełno. Z założenia- jak wszystko co robię, sowa również musiała być kolorowa- no i przytulaśna oczywiście.
Bardzo zależało mi na tym, żeby sowa miała nierówne, widoczny i trochę postrzępione brzegi, więc obie jej części zostały zszyte jedynie zygzakiem ( takie małe szaleństwo z mojej strony ). Detale obszywałam ręcznie- bardzo lubię pobawić się w ten sposób. W efekcie końcowym sowa prezentuje się ciekawie i sympatycznie.
Podzielam zachwyt nad sowami…. z resztą to ogólna tendencja ostatnio chyba 😉 Twoja sówka jest bardzo fajna:) Zamierzam w te wakacje uruchomić swoją maszynę, która stoi i stoi… może poproszę o korki;) pozdrawiam!
22 listopada 2025 roku odbył się wernisaż III Zbiorowej Wystawy Artystycznej „PRZYSZŁOŚĆ I NADZIEJA” w Pocysterskim Klasztorze Sióstr Boromeuszek w Trzebnicy.W murach tego pięknego, zabytkowego budynku swoje najnowsze, nigdzie wcześniej nieprezentowane prace zaprezentowało 26 twórców z kraju i zagranicy. Wśród nich znalazła się również moja praca „Nowy Początek”. Wystawę można oglądać do końca lutego 2026 …
October needlebook Założeniem październikowego SEW ALONG na SZCZECIN SZYJE było uszycie igielnika, zwanego również needlebookiem. Zadanie wykonałam w ostatniej chwili, ale co tam, ważne, że się udało. Mój igielnik postanowiłam trochę rozbudować, ponieważ przymierzam się powoli do haftowania. Będę miała zajęcie gdy spadnie śnieg i prądu zabraknie.
Minęły ponad trzy miesiące od mojego ostatniego wpisu na blogu. Kompletnie wypadłam z rytmu publikowania tutaj informacji o moich pracach. Nic dziwnego, jak większości osób w dzisiejszych czasach, publikowanie tych treści na Instagramie jest dla mnie dużo wygodniejsze. Muszę chyba znaleźć jakiś łatwy sposób by móc jednocześnie publikować również tutaj.Tylko czy tak do końca tego …
To jest post informacyjny dla osób biorących udział w Houses Mini Quilt Along. Kilka osób pytało mnie, więc odpowiadam. Pytano mnie, czy z czterech bloczków z domkami można uszyć coś innego niż mini quilt? Można. Mogą to być poduszki, podkładki, torby itp. Warunek jest jeden, wszystkie cztery bloczki muszą zostać wykorzystane.
I love the OWL
Kocham tę SOWĘ
Chyba coś ze mną jest nie tak, bo ostatnio jak widzę gdzieś sówkę, to z mojego gardła wydobywa się tylko -O JEJ : ) Więc ta poduszka siłą rzeczy musiała zostać uszyta.
Została uszyta z resztek materiałów, których ostatnio u nas pełno. Z założenia- jak wszystko co robię, sowa również musiała być kolorowa- no i przytulaśna oczywiście.
Bardzo zależało mi na tym, żeby sowa miała nierówne, widoczny i trochę postrzępione brzegi, więc obie jej części zostały zszyte jedynie zygzakiem ( takie małe szaleństwo z mojej strony ). Detale obszywałam ręcznie- bardzo lubię pobawić się w ten sposób. W efekcie końcowym sowa prezentuje się ciekawie i sympatycznie.
Pozdrowionka U-HU : )
Jeden komentarz do “I love the OWL”
Wiki
Podzielam zachwyt nad sowami…. z resztą to ogólna tendencja ostatnio chyba 😉 Twoja sówka jest bardzo fajna:) Zamierzam w te wakacje uruchomić swoją maszynę, która stoi i stoi… może poproszę o korki;) pozdrawiam!
Podobne posty
Nowy Początek / Wernisaż Wystawy „PRZYSZŁOŚĆ I NADZIEJA”
22 listopada 2025 roku odbył się wernisaż III Zbiorowej Wystawy Artystycznej „PRZYSZŁOŚĆ I NADZIEJA” w Pocysterskim Klasztorze Sióstr Boromeuszek w Trzebnicy.W murach tego pięknego, zabytkowego budynku swoje najnowsze, nigdzie wcześniej nieprezentowane prace zaprezentowało 26 twórców z kraju i zagranicy. Wśród nich znalazła się również moja praca „Nowy Początek”. Wystawę można oglądać do końca lutego 2026 …
Październikowy needlebook
October needlebook Założeniem październikowego SEW ALONG na SZCZECIN SZYJE było uszycie igielnika, zwanego również needlebookiem. Zadanie wykonałam w ostatniej chwili, ale co tam, ważne, że się udało. Mój igielnik postanowiłam trochę rozbudować, ponieważ przymierzam się powoli do haftowania. Będę miała zajęcie gdy spadnie śnieg i prądu zabraknie.
Wiosenna łąka / Spring meadow
Minęły ponad trzy miesiące od mojego ostatniego wpisu na blogu. Kompletnie wypadłam z rytmu publikowania tutaj informacji o moich pracach. Nic dziwnego, jak większości osób w dzisiejszych czasach, publikowanie tych treści na Instagramie jest dla mnie dużo wygodniejsze. Muszę chyba znaleźć jakiś łatwy sposób by móc jednocześnie publikować również tutaj.Tylko czy tak do końca tego …
Houses Mini Quilt Along – szczegóły
To jest post informacyjny dla osób biorących udział w Houses Mini Quilt Along. Kilka osób pytało mnie, więc odpowiadam. Pytano mnie, czy z czterech bloczków z domkami można uszyć coś innego niż mini quilt? Można. Mogą to być poduszki, podkładki, torby itp. Warunek jest jeden, wszystkie cztery bloczki muszą zostać wykorzystane.