Mój syn od dawna męczył mnie o to abym mu uszyła jeża. Sam zbiera jeże- maskotki więc chęć posiadania kolejnego w kolekcji nie dziwi. Długo zastanawiałam się nad tym jak on miałby wyglądać. Chciałam go stworzyć sama od podstaw- dlatego nie zdacydowałam się na gotowe wykroje. Mąż pomógł mi przenieść wymyślony wykrój na monitor komputera- POZDROWIENIA DLA MOJEGO KOCHANEGO MĘŻA, który na autocad-zie zna się zdecydowanie lepiej niż ja.
Jeż Piszczyk
Najwięcej czasu zajęło mi jednak wymyślanie kolców jeża, nie chciałam ich robić z futerka, czy czegoś podobnego – takie jeże mój syn już posiada. Trwało to trochę i w końcu wymyśliłam, że każdy kolec zrobię osobno, a całość będzie kolorowa jak wszystko co robię. Każdy kolec został uszyty z kolorowych trójkątów, które pozostały mi z najnowszego, jeszcze nie ukończonego quiltu. Każdy z nich został zszyty i napełniony wypełnieniem, a następnie przyszyty do grzbietu jeża. Oto gotowy jeż, który został już nazwany przez Iwo- Piszczyk.
My first piping Wiem, wiem że Walentynki były już dawno, ale ja niestety dopiero teraz miałam czas by skończyć mój spóźniony prezent dla męża. Wymyśliłam, że prezentem ode mnie będzie poduszka, więc pocięłam kawałki tkanin w różnych odcieniach różu na kwadraty i ułożyłam z nich wzór… serca. Poduszka jest dwustronna, gotowa do tulenia z każdej …
Houses Mini Quilt Along – Final To już koniec mojej zabawy, która zaczęła się na początku wakacji i trwała do 10 października. Głównym celem jaki przyświecał mi, gdy wymyślałam HMQA było to, by przybliżyć czytelnikom mojego bloga metodę szycia paper piecing.
Minęły ponad trzy miesiące od mojego ostatniego wpisu na blogu. Kompletnie wypadłam z rytmu publikowania tutaj informacji o moich pracach. Nic dziwnego, jak większości osób w dzisiejszych czasach, publikowanie tych treści na Instagramie jest dla mnie dużo wygodniejsze. Muszę chyba znaleźć jakiś łatwy sposób by móc jednocześnie publikować również tutaj.Tylko czy tak do końca tego …
Niedawno zostałam zaproszona przez Gosię do udziału w Around the World Blog Hop – zgodziłam się, choć nie jestem zwolennikiem łańcuszków 😉 Doszłam jednak do wniosku,że ta zabawa to coś innego… I rzeczywiście, cofając się wstecz w tej zabawie miałam okazję trafić na blogi, o których istnieniu nie miałam pojęcia – genialna sprawa 🙂 Zabawa …
Jeż Piszczyk
The hedgehog named Squeaky
Mój syn od dawna męczył mnie o to abym mu uszyła jeża. Sam zbiera jeże- maskotki więc chęć posiadania kolejnego w kolekcji nie dziwi. Długo zastanawiałam się nad tym jak on miałby wyglądać. Chciałam go stworzyć sama od podstaw- dlatego nie zdacydowałam się na gotowe wykroje. Mąż pomógł mi przenieść wymyślony wykrój na monitor komputera- POZDROWIENIA DLA MOJEGO KOCHANEGO MĘŻA, który na autocad-zie zna się zdecydowanie lepiej niż ja.
Jeż Piszczyk
Najwięcej czasu zajęło mi jednak wymyślanie kolców jeża, nie chciałam ich robić z futerka, czy czegoś podobnego – takie jeże mój syn już posiada. Trwało to trochę i w końcu wymyśliłam, że każdy kolec zrobię osobno, a całość będzie kolorowa jak wszystko co robię. Każdy kolec został uszyty z kolorowych trójkątów, które pozostały mi z najnowszego, jeszcze nie ukończonego quiltu. Każdy z nich został zszyty i napełniony wypełnieniem, a następnie przyszyty do grzbietu jeża. Oto gotowy jeż, który został już nazwany przez Iwo- Piszczyk.

Podobne posty
Mój pierwszy „piping”
My first piping Wiem, wiem że Walentynki były już dawno, ale ja niestety dopiero teraz miałam czas by skończyć mój spóźniony prezent dla męża. Wymyśliłam, że prezentem ode mnie będzie poduszka, więc pocięłam kawałki tkanin w różnych odcieniach różu na kwadraty i ułożyłam z nich wzór… serca. Poduszka jest dwustronna, gotowa do tulenia z każdej …
Houses Mini Quilt Along – Finał
Houses Mini Quilt Along – Final To już koniec mojej zabawy, która zaczęła się na początku wakacji i trwała do 10 października. Głównym celem jaki przyświecał mi, gdy wymyślałam HMQA było to, by przybliżyć czytelnikom mojego bloga metodę szycia paper piecing.
Wiosenna łąka / Spring meadow
Minęły ponad trzy miesiące od mojego ostatniego wpisu na blogu. Kompletnie wypadłam z rytmu publikowania tutaj informacji o moich pracach. Nic dziwnego, jak większości osób w dzisiejszych czasach, publikowanie tych treści na Instagramie jest dla mnie dużo wygodniejsze. Muszę chyba znaleźć jakiś łatwy sposób by móc jednocześnie publikować również tutaj.Tylko czy tak do końca tego …
Around the World Blog Hop
Niedawno zostałam zaproszona przez Gosię do udziału w Around the World Blog Hop – zgodziłam się, choć nie jestem zwolennikiem łańcuszków 😉 Doszłam jednak do wniosku,że ta zabawa to coś innego… I rzeczywiście, cofając się wstecz w tej zabawie miałam okazję trafić na blogi, o których istnieniu nie miałam pojęcia – genialna sprawa 🙂 Zabawa …